ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Łódzkie tramwaje w latach 1898-1939. Fascynujące archiwalne...

ei24

2018-03-24 21:35

2018-03-24 22:08

8 Komentarzy

Łódzkie tramwaje w latach 1898-1939. Fascynujące archiwalne zdjęcia. Łodzianie za nimi przepadali... [zdjęcia]

ei24

2018-03-24 21:35

Tramwaje elektryczne w Łodzi ruszyły w grudniu 1898 roku. Pierwsze lata ich funkcjonowania upływały pod znakiem nieustających zatargów pomiędzy motorniczymi a furmanami, nagminnie wjeżdżającymi na tory tuż przed rozpędzonym wagonem.
1/20

(© MPK)

  • Nowowybudowana krańcówka linii podmiejskich na Bałuckim Rynku w latach 30.
  • Wagon silnikowy herbrand VNB-125, rok 1900.
  • Budowa linii tramwajowej na ul. Łagiewnickiej przy ul. Berlińskiego, rok 1924.
  • Dzisiejsza ul. Limanowskiego zaraz po wybudowaniu linii tramwajowej do Aleksandrowa. Rok 1910.
  • Łódzki tramwajarz w zimowym mundurze ok. 1910 r.
  • Wagon silnikowy herbrand U-107c, rok 1915.
  • Rynek Nowego Miasta, czyli dzisiejszy plac Wolności, w dzień targowy tętnił życiem. Między tłumami przeciskały się tramwaje.
  • Wylot dzisiejszej ul. Pomorskiej na plac Wolności z widocznym pojedynczym torem tramwajowym w 1903 r.
  • Secesyjny żeliwny słup przystankowy kolei elektrycznej łódzkiej
  • Tramwaj herbrand z doczepką okrążający rynek Nowego Miasta, czyli dzisiejszy plac Wolności. Rok 1900.
  • Ponieważ wśród łodzian był duży odsetek analfebetów tramwaje oznaczano kolorowymi tablicami w różnych kształtach.
  • Wnętrze wagonu silnikowego herbrand VNB-125, rok 1900.
  • Tak wyglądało w 1910 r. skrzyżowanie linii tramwajowej z kolejową ma Żabieńcu. Wzdłuż toru biegnie dzisiejsza ul. Aleksandrowska.
Z tego powodu doszło do kilkunastu groźnych wypadków, w których były ofiary śmiertelne. Mimo to nowy środek transportu bardzo się łodzianom spodobał. Nic dziwnego, że po pięciu latach liczba linii tramwajowych wzrosła z czterech do dziesięciu, wybudowano także nowe torowiska - m.in. do ul. Konstytucyjnej i Milscha (Kopernika).

Tabor stanowiły w tym czasie wyłącznie wagony typu Herbrand. Przez kilka pierwszych lat wagony motorowe oznaczone były jako klasa druga, a doczepne jako pierwsza.
Różniły się m.in. twardością siedzeń, w lepszych były też firanki. Cena biletów w klasie pierwszej wynosiła 8 kopiejek, a w klasie w drugiej 5 kopiejek. Szybko okazało się jednak, że brakuje chętnych do podróżowania pierwszą klasą i około 1910 roku zlikwidowano ją.

W roku 1927 w Łodzi pojawiły się kolejne wagony tramwajowe - lilpopy i sanoki. Były większe od herbrandów, zabierały nawet 116 osób. W tamtych czasach w tramwajach nie było żadnego ogrzewania, a zwłaszcza zimą, co dawało się we znaki pasażerom. Na zimno narzekali także motorniczowie, których stanowisko pracy znajdowało się na odkrytych pomostach. Tuż przed wybuchem wojny w 1939 roku w Łodzi było 16 linii i około 120 wagonów tramwajowych.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE: