ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
W szpitalu Barlickiego wstrzymano planowane zabiegi...

Jarosław Kosmatka

2018-05-09 17:44

2018-05-11 11:18

158 Komentarzy
Dodaj komentarz

W szpitalu Barlickiego wstrzymano planowane zabiegi operacyjne. Kilkadziesiąt pielęgniarek anestezjologicznych poszło na zwolnienia

Jarosław Kosmatka

2018-05-09 17:44

W szpitalu im. Barlickiego w Łodzi pracuje 60 pielęgniarek anestezjologicznych. Od poniedziałku (7 maja) 37 jest na zwolnieniu lekarskim. Szpital wstrzymał zabiegi planowe, a na oddziale intensywnej opieki jest niepełna obsada.
W szpitalu Barlickiego wstrzymano planowane zabiegi operacyjne. Kilkadziesiąt pielęgniarek anestezjologicznych poszło na zwolnienia W szpitalu Barlickiego wstrzymano planowane zabiegi operacyjne. Kilkadziesiąt pielęgniarek anestezjologicznych poszło na zwolnienia

(© Pixabay)

- Moja mama miała być operowana, ale okazało się, że zabieg musi być przełożony - mówi pani Krystyna, której matka leży w szpitalu Barlickiego. - Chirurg powiedział na obchodzie, że na razie nie będzie operacji, bo pielęgniarki protestują.

Z naszych informacji wynika, że w szpitalu Barlickiego od poniedziałku (7 maja) na zwolnieniu lekarskim jest 37 pielęgniarek anestezjologicznych. Tym samym trzeba było odwołać większość planowych operacji oraz zmniejszyć ilość pielęgniarek pracujących na zmianach w oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej.

Realny problem, czy zagrożenie dla pacjentów


– Nieobecność pielęgniarek stwarza realne problemy w funkcjonowaniu szpitala – mówi dr Anna Murlewska, dyrektor ds. medycznych szpitala im. Barlickiego – W związku z tym musimy ograniczyć przyjęcia na intensywną terapię i zdecydowaliśmy, że wykonywane będą wyłącznie te zabiegi operacyjne, które ratują życie. Inne, do odwołania, zostają wstrzymane - dodaje pani doktor.

Z naszych informacji wynika też, że dyrekcja szpitala poinformowała Wojewodę Łódzkiego o sytuacji kryzysowej dopiero w środę (9 maja). W piśmie poproszono, by nie kierować do szpitala ciężkich przypadków, wymagających zabiegów operacyjnych. To jednak nie rozwiązuje problemu pacjentów przebywających na oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej.

- Wojewoda poinformował o sytuacji lekarza koordynatora, aby nie kierował pacjentów w ciężkich stanach do szpitala Barlickiego - mówi Dagmara Zalewska, rzecznik Wojewody Łódzkiego.

Mniej pielęgniarek na oddziale, pacjentów tylu samo


Na oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej w szpitalu im. Barlickiego jest 10 łóżek, na których leżą pacjenci w bardzo ciężkich stanach, wymagających stałego monitorowania czynności życiowych. Zgodnie z procedurami powinno przy nich non stop czuwać 6 pielęgniarek anestezjologicznych.

Dzisiaj były 4. Dwie z nich poproszono, by zostały na dyżur również w nocy. Dołączą do nich kolejne dwie, ale jedna z zostających na noc będzie musiała równocześnie dyżurować w razie ewentualnych zabiegów operacyjnych na jednej z 12 sal operacyjnych.

Nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze... i bezpieczeństwo


Pielęgniarki anestezjologiczne pracują w szpitalu im. Barlickiego w systemie 12-godzinnych dyżurów. Po dyżurze mają 24 godziny wolnego. Ich obowiązkiem jest opieka nad pacjentami na oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej oraz asysta przy zabiegach operacyjnych na 12 salach.

Z naszych informacji wynika, że pielęgniarki co najmniej od kilku miesięcy prosiły na piśmie dyrekcję szpitala o przyznanie im tzw. dodatku anestezjologicznego, który funkcjonuje w wielu innych szpitalach. Dyrekcja poinformowała kobiety, że ze związkami zawodowymi negocjuje podwyżki dla wszystkich pielęgniarek bez względu na ich funkcje.

Negocjacje doprowadziły do tego, że w poniedziałek (7 maja) pielęgniarki grupowo zachorowały. Większość z nich ma zwolnienia lekarskie związane ze schorzeniami kręgosłupa lub długotrwałym przemęczeniem fizycznym i psychicznym organizmu. W pracy zostały praktycznie tylko te (nie licząc jednostek), które mają umowy na czas określony i boją się zwolnienia z pracy.

- Mogę zapewnić, że pacjenci na oddziale intensywnej opieki anestezjologicznej są bezpieczni. Ich bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem - mówi dr Anna Murlewska, dyrektor ds. medycznych szpitala im. Barlickiego.

Zwolnione pielęgniarki będą walczyć do końca.


Komentarze

(158)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Do Anna

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pielęgniarka (gość)  •

Mam 52lata.Jeszcze rok temu myślałam że uda się popracować dłużej albo nawet dorobić. Dziś wiem że to nie możliwe. Z niecierpliwością czekam na emeryturę a to za osiem lat. Jestem zmęczona. To nie to samo co przerzucać zakupy przy kasie z całym szacunkiem dla pań kasjerek. W polskich szpitalach 80 procent pielęgniarek jest w moim wieku albo starsze. 8 lat to krótki czas. Szybko minie.Jestem po studiach i specjalizacji. Proponuje się opiekunki co Wy na to....

odpowiedzi (0)

skomentuj

WYLAĆ I DO ŁOPATY DO POLICJI ALBO PUSZKI ZBIERAĆ ..

+2 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

TAKA PRAWDA (gość)  •

NA ZBITY RYJ WYWALIĆ I NAJĄĆ PERSONEL Z UKRAINY NP . NIECH Z ROSJI I BIAŁORUSI PRZYJADĄ ZAROBIĄ I NIE BEDĄ SIE DĄSAĆ JAK BY NOSILI PAMPERSA PEŁNEGO W SZPITALI , A I NIE USTĘPUJĄ NASZYM W NICZYM !

skomentuj

Cd.

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pielęgniarka (gość)  •

Ukrainki??? Człowieku one już są dawno w naszych szkołach, Ale jadą dalej....też się uczą angielskiego

odpowiedzi (0)

skomentuj

"do policji"

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aha (gość)  •

Widać, że nie szanujesz żadnego zawodu skoro zrównujesz policje i zbieranie puszki.
bez komentarza

odpowiedzi (0)

skomentuj

Intensywnie.

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Olek (gość)  •

Intensywna terapia, intensywna praca i intensywna płaca, ale płaca dyrektora, ordynatora, lekarzy, lecz nie pielęgniarek. Ciekawe ile z nich nie wróci lub wkrótce odejdzie z tego szpitala - mają trochę czasu na zastanowienie się. Pewno dojdą do wniosku, że nie warto tracić zdrowie, bo za kilka lat będą musiały pójść na rentę i żyć za 1500 złotych, a dyrektor odejdzie na powiedzmy zasłużoną emeryturę i będzie żył, żył i żył długo i szczęśliwie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Emocje na bok, pomyślmy

+5 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jan Boży (gość)  •

Na 100-80 absolwentów pielęgniarstwa, może 50-40 podejmie pracę (zmieni kierunek, założy rodzinę, w zdarzeniu z rzeczywistością zrezygnuje). Z 50-40 osób nie wszyscy zostaną w tym mieście lub w państwie. Na dziesiątki szpitali, przychodzi, i innych miejsc pracy dla pielęgniarek w Łodzi jaki procent z tego będzie chciało pracować na tak trudnym oddziale Intensywnej terapii i anestezjologii kiedy ma do wyboru inne za te same lub inne szpitale/miasta/państwa za większe pieniądze? Jaki procent będzie chciało pracować w szpitalu, w którym zarobi się mniej niż w szpitalu obok? W Polsce już mamy deficyt kadrowy w ochronie zdrowia, a zwłaszcza w pielęgniarstwie. 60 zatrudnionych to pewnie minimum by odział mógł funkcjonować i obstawić dyżury dzienny i nocny.
Wystarczy choroba paru osób z personelu (Bo kto chory pójdzie do pracy do ludzi z niską odpornością?), by praca na oddziale stałą się niewydolna i nie możliwa. Nie długo Panie/Panowie pewnie przejdą na emeryturę, może zmienią odział? szpital? Co wtedy ze szpitalem, operacjami, ludźmi w stanie zagrożenia życia? To ciężki i trudny zawód nie wiem czy młodzi ludzie chcieli by w nim pracować.
Zachęcam do przemyśleń we własnym zakresie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ona

+12 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ona (gość)  •

Wiecie,tak czytam te komentarze i mam jedno spostrzeżenie.Dość smutne,zwłaszcza dla pielęgniarek.Faktycznie my bez sensu się zarzynamy.Przestaję się dziwić młodym dziewczynom że myślą o pielęgniarstwie tylko w kontekście emigracji.Bo to nie jest nawet kwestia zarobków.Jeśli będziemy zarabiać nawet 5 tys to i tak nie zmieni nastawienia społeczeństwa do tego zawodu.Zawsze będziemy tylko popychadłami lekarzy,które są tylko bezmózgimi wykonawcami zleceń lekarskich.Pojęcia,drodzy Państwo nie macie ile błędów w tychże zleceniach wyłapuje pielęgniarka.O ilu rzeczach decyduje w trakcie dyżuru nocnego,nie chcąc budzić lekarza który ma właśnie 30 godzinę swojego dyżuru.I to nie chodzi o przytyk do lekarzy-są różni tak jak i pielęgniarki,tylko o fakt.Tak-my też śpimy-dzielimy się żeby każda choć po godzinie mogła wyprostować nogi bo trudno jest na czuwaniu przesiedzieć 12 godzin.Tak poprostu.
Ja kocham swój zawód i tą adrenalinę.Po 20 latach pracy nie zmieniłabym go na inny.Cieszę się kiedy odwiedzają mnie pacjenci którzy wyszli z Oiomu w dobrej formie.Staram się godnie podejść do tych którym się nie udało.Ale nie mam już złudzeń że kiedykolwiek pielęgniarstwo będzie inaczej w tym kraju postrzegane.

skomentuj

Do Ona

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kk (gość)  •

Wszystko co piszesz to racja, ale wytykanie na forum czegokolwiek lekarzom to świństwo i niegodne zawodu medycznego. Skupmy się na sobie, miejmy dobre argumenty, czyny, empatia troska to nasze mocne strony. Jestem pielęgniarką, byłam pacjentka w Barlickim na chirurgii i podziwiam te Panie za przede wszystkim cierpliwość do chorych. Pozdrawiam je serdecznie. Staram się u siebie być taka jak Wy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Priorytety dyrekcji

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

X (gość)  •

Jeden pacjent na minutę i dużo pieniędzy zarobić, jak w fabryce samochodów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

I znow to samo

+14 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ola (gość)  •

To samo bylo przy protescie rezydentow. "Niech jada" albo "wiedzieli na co aie pisza" albo "powinni pracowac dla idei"... rozumiem, ze w tym kraju tylko gornicy i rolnicy maja prawo protestowac? Reszta ma siedziec cicho, a co tamci nie wiedzieli na co sie pisza? Bardzo dobrze, że protestują. W koncu protestują, a nie oczekują, ze ktos cos za nie załatwi. W polskiej sluzbie zdrowia od dawna jest źle. Dobrze, że w koncu pracownicy przestali sie na to zgadzać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czy mozna w Polsce negocjowac bez narazania zycia pacjentow

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

? (gość)  •

bez oszukiwania ZUS?

odpowiedzi (0)

skomentuj

pielęgniarki

+15 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

piel. (gość)  •

Czy wy czytacie co piszecie ? Komu ZUS daje rentę ? To nie czasy komuny. Cieszcie się ,że starsze pielęgniarki chcą jeszcze pracować i troszczą się o bezpieczeństwo pacjentów. Ile błędów medycznych okupionych utratą życia popełniono z powodu przemęczenia. Przecież w Lidlu i Biedronce personel ma wyższe podstawy niż pielęgniarki i do tego jest tam więcej personelu. Młodzież za nic nie przyjdzie do pracy do szpitala, pójdą do prywatnej przychodni lub gabinetu kosmetycznego, tylko my stare ciągniemy, ale niedługo emerytura. Współczuję mimo wszystko, nawet tym sączącym jad, bo dopiero na łożu boleści człowiek rozumie, niejedna osoba próbowała całować mnie po rękach i płakała wzruszona dziękując za pomoc i dobre słowo.

skomentuj

///

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ana (gość)  •

Trzeba jeszcze dodać nie ujmując nikomu ,że pracownicy Lidla czy Biedronki nie muszą kończyć studiów, specjalizacji i innych kursów kwalifikacyjnych ( które my finansujemy sobie same, a nie są to małe wydatki). Nie są narażeni na zakażenia materiałem biologicznym pacjentów, świerzbem czy innymi chorobami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

:o

+3 / -37

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anna (gość)  •

Ile osob przez te... Straci życie :/ kazdy wiedzial na co sie pisze idąc na pielęgniarkę...a teraz im mało. Nienpodoba sie to wypad. Mialyscie życie ratowac a nie prostesty urzadzaja. Żenada

skomentuj

Żenujący jesteś ty

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pielegniarka (gość)  •

W takim razie życzę powodzenia będąc pacjentem z takim podejściem. Koniec końców każdy z nas kiedyś trafi do jakiegoś szpitala, będziesz zależny od tych głupich, nielubianych pielęgniarek. Zdany tylko na ich łaskę. Ciekawe czy wtedy będziesz tak myślał..

odpowiedzi (0)

skomentuj

żenada

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ana (gość)  •

żenadą jest twój brak kultury osobistej, której Paniom Pielęgniarką nie brakuje. Ucz się od nich bo twój poziom intelektualny to coś poniżej dna

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zrobily to o co prosisz

+19 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Lucyana (gość)  •

No I zrobily "wypad"wiec o co ta zlosc?

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 4 »