ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Bezdomny zgierzanin nie chce do schroniska. Spędzi zimę w...

(wku)

2013-12-05 15:48

6 Komentarzy
Dodaj komentarz

Bezdomny zgierzanin nie chce do schroniska. Spędzi zimę w ziemiance?

(wku)

2013-12-05 15:48

Od wtorku strażnicy miejscy, policjanci i pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zgierzu odwiedzają pana Jana, 63-letniego mieszkańca ziemianki wykopanej w skarpie jaru w Lesie pod Dąbrówkami.
Nie chcą dopuścić do jego zamarznięcia.
Tymczasem bezdomny nie zamierza skorzystać z żadnej formy pomocy, a zwłaszcza z przeprowadzki do schroniska. Czuje się niezależny dzięki niewielkiej rencie chorobowej.

– Wodę czerpie z pobliskiego źródła rzeki Malinki, a jedzenie i nową, grubą kołdrę kupił właśnie za rentę – opowiada Dariusz Bereżewski, komendant zgierskiej Straży Miejskiej.
– Kiedy po informacji jednego z mieszkańców dotarliśmy do niego po raz pierwszy, zachowywał się spokojnie. Wiemy, że 8 lat przesiedział w więzieniu we Wronkach. Wcześniej mieszkał w bloku przy ul. Cezaka. Mieszkanie pewnie mu przepadło po tylu latach nieobecności.

Jan jest dobrze znany zgierskim policjantom i mieszkańcom z powodu charakterystycznej siwej brody. Do jego ziemianki prowadzi wąskie wejście. W środku płyty wiórowe izolują go od przenikliwego zimna. Jama w ziemi ma wymiary 2 na 2 metry i tylko półtora metra wysokości, więc nie można się w niej wyprostować. Na skromne wyposażenie składa się plastikowa miska do mycia, radio tranzystorowe i świeczka.
Reklama

Komentarze

(6)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

POMOC

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

łukasz (gość)  •

Mojemu koledze Jankowi zginęły w pożarze dzieci. Od tamtej pory jest bezdomny. Pomieszkuje w lasach, ruinach, w zagajnikach, jest wycieńczony fizycznie i psychicznie... Nie ma gdzie się umyć, nie ma co jeść... Obecnie mieszka w lesie 6 km za wioską... Ostatnio gdy zbierał złom to go pobili, chłopak nawet nie miał pomocy szpitalnej... Połamali mu nogę którą sam musiał nastawić w leśnych warunkach. Czasem noszę mu ciepłą zupę żeby nie zamarzł i żeby coś zjadł... Od tamtej pory gdy spaliły mu się dzieci bardzo się załamał, bardzo się zmienił i myślę że potrzebuje opieki medycznej, psychologicznej i pieniężnej... Nie jestem w stanie mu pomóc finansowo ponieważ wychowuje 2 dzieci i mnie na to nie stać...
Założyłem mu konto bankowe ponieważ on nie ma meldunku i nie może założyć konta...
Proszę o wpłatę jakiejkolwiek sumy na numer konta 39124039561111000041417647
Każda złotówka się liczy

odpowiedzi (0)

skomentuj

bezdomny

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

michał (gość)  •

za radio abonament trzeba pobrać

skomentuj

co w y wiecie

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lili (gość)  •

oj jacy wy jesteście beznadziejni . Małolaty sie tu wypowiadają , które nic o zyciu nie wiedzą

odpowiedzi (0)

skomentuj

BEZDOMNI

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zgierzanin (gość)  •

W Zgierzy to wszyscy są BEZDOMNI i BIEDACY. To do czego DOPROWADZIŁA OBECNA prezydentowa Wieczorkowa - TO SKANDAL na SKALĘ EUROPEJSKĄ.

odpowiedzi (0)

skomentuj

do roboty

+3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jeremi (gość)  •

chłop ma jeszcze 4 lata roboty u tuska ,a się wymiguje i chowa po ziemiankach

skomentuj

?

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sel (gość)  •

to nie ten rocznik by pracował do 67 lat.co ty gadasz jeremi

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama