ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Kolejna ofiara hotelowej prezentacji nabita w garnki...

(kz)

2014-01-24 09:57

2014-01-24 11:38

74 Komentarze
Dodaj komentarz

Kolejna ofiara hotelowej prezentacji nabita w garnki Eco-Vital

(kz)

2014-01-24 09:57

74-letnia łodzianka Urszula Kośka od ponad pół roku ma w mieszkaniu zestaw nieużywanych garnków oraz dwie poduszki i kołdrę, które pochopnie kupiła w czasie prezentacji w hotelu przy ul. Kosynierów Gdyńskich. Już kilka dni po zakupie chciała wszystko oddać, ale firma Eco-Vital, która jej to sprzedała, ani myśli odbierać towaru. Żąda pieniędzy.
Pani Urszula kupiła garnki i pościel 9 maja zeszłego roku. Już 15 maja zadzwoniła na infolinię firmy i oświadczyła, że rezygnuje z zakupu zestawu, który rzekomo wart jest 6100 zł, a sprzedano go jej na raty, w promocji, za 2800 zł. Wysłała też list, w którym potwierdziła rezygnację i prosiła o odebranie zakupu.

Eco-Vital zamiast odebrać niechciane zakupy, upomniał się o pierwszą ratę.
Wówczas kobieta ponownie napisała pismo z prośbą o rozwiązanie umowy.

– Garnki miały być prezentem dla syna. Ale on akurat stracił pracę, miał kredyt do spłacenia, więc były ważniejsze potrzeby – opowiada pani Urszula.
Firma z Poznania odrzuciła prośbę kobiety, twierdząc, że odstąpiła ona od umowy po upływie 10-dniowego terminu.
Pani Urszula poszła więc ze skargą do miejskiego rzecznika konsumentów, ale i jego interwencja okazała się nieskuteczna.

Pan Przemysław sam blokuje drogę!-FILM

Eco-Vital wysłał emerytce wezwanie do natychmiastowej zapłaty 2800 zł z ostrzeżeniem, że zostanie wpisana do Krajowego Rejestru Długów, co utrudni jej branie kredytów, kupno telefonu komórkowego, dostęp do internetu, telewizji kablowej itp.
Urszula Kośka napisała więc kolejne pismo, przypominając, że w ustawowym terminie nie tylko rozmawiała z pracownikiem infolinii, ale także wysłała list z rezygnacją, tyle że zwykły, a nie polecony.

„Prosimy o przysłanie potwierdzenia nadania, a wtedy sprawa zostanie rozpatrzona ponownie na tej podstawie” – odpowiedział w grudniu Eco-Vital, chociaż dobrze wiedział, że takiego potwierdzenia nie ma.

Emerytka nie ustępuje. Liczy, że jeżeli dojdzie do rozprawy, wygra w sądzie, szczególnie że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma już wiele skarg od klientów, którym ta firma utrudniała odstąpienie od umowy.
Reklama

Komentarze

(74)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

banda oszustów

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oszukany klient (gość)  •

na wstępie chcę powiedzieć, że nie jestem z żadnej konkurencji a jedynie chcę przestrzec nieświadome i łatwowierne osoby zwłaszcza w podeszłym wieku:

ta firma to skupisko naciągaczy bazujących na naiwności ludzi starszych!!!!!!
Ostatnio byłem na takiej pożal się Boże "prezentacji" zorganizowanej przez białostocki oddział eco-vital, która miała być spotkaniem z dietetykiem, prezentacją kuchni staropolskiej połączoną z degustacją (przynajmniej tak było w zaproszeniu) a okazała się 1,5 godzinną gadaniną o zaletach pseudo super garów w kosmicznych wręcz cenach !!!!(o czym już nie było mowy). Podczas "prezentacji" osoby z firmy były niezwykle miłe ale po zakończeniu prezentacji i kategorycznej odmowie podpisania umowy na zakup tych garów pokazały swoje prawdziwe oblicze - osoby te zrobiły się aroganckie, chamskie, nie odpowiadały na pytania. Widocznie tak są szkolone!!!
Sprawą eco-vital zajęła się już podobno Inspekcja Handlowa i jak wynika z faktur garnki te są kupowane hurtowo w Niemczech za śmieszne kwoty np. rondel za ok. 16 EUR (cena eco-vital to 1500 zł!!), duże garnki i patelnie za ok. 23 EUR, szybkowar za ok. 25 EUR (w Polsce taki sam kosztuje ok. 4000 zł !!! ) itd. Cały zestaw takich garów w tej firmie to kwota ok. 14000 zł! To jawne naciąganie ludzi ! W sieci takie same garnki są dostępne od 20 do 60 EUR.
Firma ta ma kilka oddziałów w całym kraju i organizuje prezentacje bądź to pod przykrywką pokazów kulinarnych bądź też występów kabaretowych.
Nie dajcie się nabierać na te praktyki bo pracownicy tej firmy są specjalnie szkoleni pod względem psychologicznym aby wcisnąć jak największą ilość garów i podpisać jak najwięcej umów, z tego mają prowizję. wg informacji z sieci niedawno eco-vital została ukarana przez UOKiK grzywną za niedozwolone zapisy w umowach z klientami. W sieci jest z resztą wiele artykułów na temat tzw. garnków 3 generacji i działań tej firmy. Warto poczytać zanim cokolwiek się u nich podpisze.
Ja straciłem jedynie 1,5 godz. czasu w niedzielę, ale inni tracą większą część swoich oszczędności bądź też spłacają latami raty ze swojej niskiej renty.
Poddaję tą opinię pod rozwagę, aby jak najmniej ludzi dało się nabrać na naciąganie przez eco-vital.

odpowiedzi (0)

skomentuj

garnki

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tu 1606 (gość)  •

To co czytam to... własnym oczom nie wierzę. Kto dopuścił takie zorganizowane grupy przestępcze do zarabiania ciężkich pieniędzy ??? Tylko ci co są przy korycie !!! Nie zwykły X czy Y. Ja nabyłem od tej grupy przestępczej również garnki i po rozpakowani i zobaczeniu ich, co mi przywieźli do domu, byłem załamany. Oczywiście dzwoniłem tam, lecz bez skutku. Tylko poczta głosowa. Więc wydzwaniałem na infolinie. Obiecano mi wszystko. A teraz nic nie zrobili i żądają zapłaty 2850 zł + procent do banku za pożyczkę. Każdy powie, że wiedziałem co robię !!! Tak wiedziałem, lecz ja kupiłem to co było na pokazie, a nie to co mi przywieźli. Szkoda gadać

odpowiedzi (0)

skomentuj

Umówmy się, garnki za 300 zł tak samo gotują jak te pseudo gary za 10000 zł.

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nini (gość)  •

To nie garnki gotują, ale ludzie. Od nich zależy jakość potrawy jak i smak. I gdyby garnek był warty 100 000 zł to nic po nim jak kucharz lichy i smaku nie ma.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po co emerytom garnki?

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

F (gość)  •

I po co tym emerytom te garnki? Uzywam w domu 2 góra trzech na okragło. Jeden do zup, w drugim dusze mięsko a trzci mały do jajek i nie potrzebuję nic więcej po za jeszcze 1 patelnią. Starsi schorowani ludzie powinni jeść ponadto zdrowiej czyli chopper za 100PLN by im sie bardziej przydał do szatkowania warzyw a nie garnki i na soli i na gazie mozna spokojnie zaoszczędzić.

odpowiedzi (0)

skomentuj

garnki

+2 / -19

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fiona (gość)  •

Garnki ok, przyzwoite, solidne ale owszem nie dla każdego pod względem ceny. To zakup, który trzeba przemyśleć dokładnie, najlepiej jeszcze przed pokazem zapoznać
się z ofertą firmy i przygotować listę pytań dla prezentera. Tego wszystkiego dało się uniknąć :/

odpowiedzi (0)

skomentuj

przestroga

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nabrany1 (gość)  •

te garnki to pic na wode prosze czytac dokładnie umowe, mi z 1 kompletu wstawili dwa i sprawa ze zwrotem toczy sie dalej
garnki moze i są dobre ale nie za taką cene z 2000zł zrobiło mi sie 3000zł

odpowiedzi (0)

skomentuj

biedna babcia

+7 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kinia (gość)  •

Babcia na pokazie była skuta w kajdanki, oszołomiona okradziona z dokumentów i miała pistolet przy głowie ,że ma podpisać..Ale teraz wygadana płaczka!!śmieszna jesteś kobieto..

skomentuj

zonk

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Czekaj jak twoją matkę czy babcię tak wyruch@ją, inaczej będziesz śpiewał (gość)  •

Czekaj jak twoją matkę czy babcię tak wyruch@ją, inaczej będziesz śpiewał

odpowiedzi (0)

skomentuj

cby1107

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cby1107 (gość)  •

Nargana prezentacja Eco Vital ukryta kamera
http://youtu.be/1OrRZ3zfUoo
Tak sie pierze mózgi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Adrian

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cby1107 (gość)  •

Nargana prezentacja Eco Vital ukryta kamera
http://youtu.be/1OrRZ3zfUoo
Tak sie pierze mózgi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

zakupy

+2 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

grotenmaxxa (gość)  •

Emeryci i renciści znaleźli sposób, tzw. "na smutną babcię". Smutna babcia tu, smutna babcia tam... A jeszcze gazety za takie smutaśne historie płacą. Najpierw taka sprzeda zdjęcie do gazety, a następnego dnia poleci i garnki na pokazie kupił. Nie ma co wierzyć w takie brednie.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 4 5 6 »
Reklama
Reklama