ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Lecz ludzi dobrej woli jest więcej...

Marek Zaradniak

2011-01-16 23:40

2011-01-16 23:46

3 Komentarze
Dodaj komentarz

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej...

Marek Zaradniak

2011-01-16 23:40

Z Natalią Niemen, córką zmarłego dokładnie siedem lat temu Czesława Niemena, rozmawia Marek Zaradniak
Lecz ludzi dobrej woli jest więcej...

Wciąż roi się od „niemenologów”, którzy opowiadają kłamstwa na temat mojego ojca – mówi Natalia Niemen (© fot. Rafał Wieczorek)

Ostatnio wokół zmarłego Czesława Niemena rozpętała się burza. Chodzi o wydaną w listopadzie przez poznańską firmę "Oskar" płytę "Terra deflorata - koncert", zawierającą nagrania koncertowe Czesława Niemena ze Szczecina i Berlina. Album został wydany bez zgody Waszej rodziny. Czy ta sprawa ma ciąg dalszy?

Przez siedem lat od śmierci taty tylko nasza mama wypowiadała się publicznie.
Ja postanowiłam do tych wypowiedzi dołączyć, teraz ponieważ przelała się czara goryczy. Istnieje grupa złych osób, uważają się za ludzi dobrej woli. Tymczasem krzywdzą wdowę, brukają pamięć jej zmarłego męża. Małżeństwo dwojga ludzi stanowi jedność, więc nawet jeśli jedna osoba umiera ta, która pozostała, jest częścią tego jestestwa, które odeszło. Uważam, że w naszym kraju małżeństwo nie cieszy się szacunkiem i dlatego ci ludzie zapominają, że chcąc przyczynić się do utrwalenia pamięci o zmarłym Czesławie Niemenie, zniesławiają jego ukochaną żonę. Ludzie, którzy uzurpują sobie prawo do pielęgnowania pamięci o ojcu, publicznie opowiadają przeróżne kłamstwa. Osoby nieznające naszej rodziny, niebędące nigdy świadkami naszego życia rodzinnego opowiadają historie wyssane z palca i tak naprawdę tworzą nową historię życia Niemena na bazie oszczerstw. Na szczęście tych ludzi złej woli jest mniej. Ale zwykle ludzi dobrej woli nie słychać tak głośno jak złych. Wierzę, że pomimo szumu towarzyszącego destrukcyjnym działaniom tak zwanych niemenologów, z czasem wszystko ucichnie i prawda wypłynie na wierzch.

Ilu jest spadkobierców praw po Czesławie Niemenie?

Zgodnie z prawem są nimi żona i dzieci, czyli mama i moje dwie siostry. Gdyby powstał testament i gdyby w testamencie ojciec zapisał jeszcze cokolwiek innym członkom rodziny, wówczas oni też do pewnej rzeczy mieliby prawa. Ale takowy nie powstał, więc obowiązuje nas regulacja prawna.

Pani mama mówiła, że większość osób pyta o zgodę na możliwość wydania czy wykorzystania utworów Niemena. Wydawcy tej płyty jednak o to nie zapytali...

Właśnie, a przecież mają oni telefony do mamy, znają adresy. Ale nigdy nie padło z ich ust pytanie - pani Małgosiu, mamy taki pomysł, chcemy wydać płytę z nagraniami na żywo, bo twórczość pani męża to perła. Co by pani powiedziała? Mało tego, ci ludzie właśnie dlatego, że moja mama okazała się odważną i bezkompromisową  w walce o pamięć wielkiego artysty, rozsiewają zwykłe plotki, że pani Małgorzata Niemen na nic się nie zgadza i blokuje wydawanie czegokolwiek, co pochodzi ze spuścizny jej męża. Do tego pozwalają sobie na opowiadanie żenujących, nieprawdziwych historii. Słyszałam, że Krzysztof Wodniczak po śmierci Taty zaczął rozgłaszać, że był jego ostatnim menedżerem, przyjacielem domu i niemalże zna wszystkie nasze rodzinne tajemnice. Na swojej stronie internetowej umieścił nieporadny fotomontaż swojej osoby i Czesława Niemena. Byłam zbulwersowana i dotknięta rozmową, jaką pan Krzysztof Wodniczak i Witold Andree odbyli na antenie Radia Merkury. Mianowicie pan Wodniczak orzekł, że mój ojciec w połowie lat 90. przestał kochać Małgorzatę Niemen i chciał wrócić do swej dawnej dziewczyny Faridy sprzed 40 lat. Jest to ohydne kłamstwo podane w stylu co najmniej "pomponikowym". Jako córka, nie mogę pozostać bezczynna wobec publicznego zniesławiania moich rodziców. Szczególnie jest to żenujące, gdy robią to osoby mieniące się mecenasami kultury.

1 3 »
Reklama

Komentarze

(3)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Niemen i ...

+221 / -176

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nikuś (gość)  •

Ktokolwiek to przeczyta , niech się wystrzega tego hochsztaplera Wodniczaka,który ślizga się całe życie po czyichś plecach.Łazi od instytucji do instytucji,aby tylko załatwić dla siebie jakąś dotację na niby kulturalną działalność.Takich ludzi powinno się wyrzucać za drzwi i nawet nie słuchać po co przyszedł.Taki z niego człowiek kultury jak z Rydzyka duchowny.Przesyłam ukłony i pozdrowienia dla pań:Natalii i Małgorzaty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Siostra

+175 / -180

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KP (gość)  •

Eleonora Niemen jest nie tylko ładniejsza ale tez lepiej śpiewa.

skomentuj

Natalia

+18 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zuzka (gość)  •

Mężem Natalii jest Mateusz Otremba- baptysta (sekta pseudochrześcijan?). Niby ważne są wartości chrześcijańskie, a tak naprawdę to nawet nie są chrześcijanami (przynajmniej on, ale ona skoro go wybrała, to chyba też to popiera).

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama