ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Co się stało ze sportowym oplem pabianickiej policji?...

(LS)

2018-04-03 14:00

2018-04-04 15:40

33 Komentarze
Dodaj komentarz

Co się stało ze sportowym oplem pabianickiej policji? Radiowóz z przebiegiem 78 tys. km ma silnik do wymiany!

(LS)

2018-04-03 14:00

Opel insignia z 2-litrowym silnikiem o mocy 250 KM, który rejestrował wyczyny piratów drogowych (był jedynym pojazdem wyposażonym w kamery wśród pabianickich radiowozów policji), zniknął z taboru Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Sportowy radiowóz stoi na parkingu Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przy ul. Stokowskiej i niszczeje...
Okazuje się, że policyjny wóz popsuł się rok temu i został odholowany do naprawy. Sportowy opel, który przejechał zaledwie niewiele ponad 78 tys. km, miał awarię silnika.

- Uszkodzeniu uległ układ tłokowo-korbowy - wyjaśnia Adam Kolasa z biura prasowego KWP w Łodzi.

Rzeczoznawca wycenił naprawę na 40 tys. zł, czyli niemal jedną czwartą wartości opla w chwili zakupu (samochód kosztował blisko 170 tys. zł). Trzeba wymienić jego silnik. Ze względu więc na nieopłacalny koszt naprawy, auto nie wróci już do Pabianic.

Zapytaliśmy specjalistę o awarię, która pojawiła się w pabianickim radiowozie.

- Tego typu uszkodzenie w tych modelach samochodu pojawia się bardzo rzadko. Zatarcie silnika to konsekwencja np. zignorowania wymiany oleju silnikowego- wyjaśnia Norbert Dziewiątak z firmy Trax, autoryzowanego dealera opla w Łodzi. - Przyczyna może być dwojaka: albo samochód był źle użytkowany, albo miał uszkodzenie, które trudno było zauważyć użytkownikom pojazdu. Żeby auto znów zaczęło jeździć, trzeba wymienić silnik, a to spory koszt.

Pabianicka insignia została wyprodukowana w 2013 roku. Do Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Pabianicach trafiła na początku 2014 roku. Służyła policjantom 3 lata. Była jedynym radiowozem wyposażonym w kamery. Obecnie w taborze pabianickiej policji jest 46 radiowozów.

Sprawę komentuje nadkom. Adam Kolasa:
Pragnę podkreślić, że policyjne radiowozy to samochody znacznie bardziej eksploatowane niż pojazdy cywilne. Często pracują w trzech zmianach i są wykorzystywane jak pojazdy "flotowe" w różnym terenie i różnych warunkach. Awaria w insigni wystąpiła przy przebiegu 78500 tysiąca km. Tylko w zeszłym roku w 5 przypadkach ( ten sam model i silnik) zmuszeni byliśmy do wymiany jednostki napędowej. Awarie występują najczęściej w zakresie przebiegów od 70 do 100 tys. kilometrów. Mechanicy nie ukrywają, że może to być wada fabryczna tych silników. Pragnę podkreślić, że radiowozy systematycznie są serwisowane i poddawane okresowym przeglądom technicznym.

Zobacz pożar samochodu w tunelu na trasie W-Z


POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

























Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

(33)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Co z tą policją?

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Obywatel (gość)  •

A w Bełchatowie odnowiona policja ma pasmo sukcesów, że zaniepokojeni mieszkańcy chcą odwołania kierownictwa ( http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/kolejne-wlamanie-na-terenie-powiatu-belchatowskiego-tym,4593114,art,t,id,tm.html#plus).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dlaczego nie robią przetargu na ten samochód?

+7 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bg (gość)  •

Jest to skandal , że auto niszczeje a można by jeszcze dobrze je sprzedać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

gwarancji nie ma ?

+5 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

to może rękojmia ? (gość)  •

niektóre marki chwalą się i 7mio letnią odpowiedzialnością za swój cud na kółkach ( z tych pospolitych). Rollsa kupić ! teraz tata produkuje to tanie jak barszcz. nawet polskiego suwerena ograbionego z majątku stać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Idioci

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Życie (gość)  •

U nas w sieradzu insignia ma juz 2 silnik, po prostu 2.0 turbo 250hp jest wyzylowanym silnikiem i nie jest to 1.9tdi ktore jest idioto odporne, a pieski z insigni potrafia stac za remiza chociażby w Proboszczewicach i na odpalonym silniku czekac az jakis kierowca jedzie szybciej i sie za nim puszczaja... Motogodziny na postoju daja bardziej w kość niż z************ nim ile fabryka dała. Dać chujkom duże fiaty i problem z głowy. Za 170tyś zł cala Polska by miała po fiaciku:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jezu

0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pat (gość)  •

Jezu ale sensacja cos baaardzo waznego

odpowiedzi (0)

skomentuj

chłop zywemu nie przepuści... .

+8 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

prymitywy pabianickie dadzą rade wszystkiemu! (gość)  •

teraz moga włozyc go na lawetę, wsiąść do środka i będa wozeni w kółko po pabianicach i swoich prowincjonalnych okolicznych dziurach - jak w lektyce!!!!

dać im stare ursusy i niech jeżdżą....

odpowiedzi (0)

skomentuj

to nie wina auta

+5 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łodzianin (gość)  •

Samochód jak samochód nie jest to BMW czy Mercedes ale też nie żadna koreańska marka mają tylko jedną wadę nie są idioto-odporne i wszystko . Ja tam mam już któregoś opla i wszystko jest ok a specjalnie go jakoś nie oszczędzam i nie jestem jego jedynym kierowcą .

odpowiedzi (0)

skomentuj

Olej

+9 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Buka (gość)  •

Człowiek z Opla zauważył że być może zignorowano serwis. Przypadkiem otarlam się o tzw przetargi różnych jednostek policji w zakresie dostarczania środków smarnych. I tyl w tym temacie. Czy kupiono właściwy olej. Nie istotne. Ważne od kogo. A znajomy juz do przetargow nie przystepuje bo szkoda mu czasu na walke z ukladem ktory odzyl 2 lata temu i ma sie swietnie.A 78000 to w Isigni olej chyba był dopiero drugi raz wymieniamy. PS tyle to handlowiec przejeżdża w ciągu max 1.5 roku więc się samochód nie najezdzil.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Redaktorze do szkoły

+7 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Piotr (gość)  •

Redaktorze, wróć do szkoły ignorancie, cytat: "Awaria w insigni wystąpiła przy przebiegu 78500 tysiąca km".
Czyli auto zrobiło 78 milionów kilometrów??? I narzekacie? To rekord!

skomentuj

I to wszystko?

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

? (gość)  •

Życiowy sukces zasrańca: znalazł oczywistą pomyłkę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

78500 km

+11 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość)  •

A czy podali liczbe motogodzin wystanych pracującym silniku ?

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »