ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
O krok od tragedii koło Kostrzyna. Młody kierowca jechał na...

Michał Korn

2017-02-15 18:49

2017-02-19 20:20

2 Komentarze
Dodaj komentarz

O krok od tragedii koło Kostrzyna. Młody kierowca jechał na czołówkę [NAGRANIE Z KAMERY]

Michał Korn

2017-02-15 18:49

Na nagraniu od naszego Czytelnika widać bardzo niebezpieczną sytuację, do której doszło w środę, 15 lutego, ok. godziny 9 rano na odcinku drogi pomiędzy Ługami Górzyckimi a Kostrzynem nad Odrą. Prawidłowo jadący kierowca volkswagena golfa był zmuszony uciekać na pobocze. Cudem uniknął czołowego zderzenia. Winnym okazał się 21-latek, który uciekł z miejsca zdarzenia.
1/9

(© zdjęcia czytelnika)

Opis: Golf naszego czytelnika, po tym jak uniknął zderzenia z nieodpowiedzialnym kierowcą nissana wylądował w rowie.
Przejdź do galerii
  • Golf naszego czytelnika, po tym jak uniknął zderzenia z nieodpowiedzialnym kierowcą nissana wylądował w rowie.
  • Kierowca volkswagena golfa przed czołowym zderzeniem ratował się ucieczką na pobocze. Zjechał z drogi i wpadł do rowu.
  • Golf naszego czytelnika, po tym jak uniknął zderzenia z nieodpowiedzialnym kierowcą nissana wylądował w rowie.


Nasz Czytelnik, autor powyższego nagrania, cudem uniknął czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka nissanem. Gdyby nie brak barierek po prawej stronie jezdni, sytuacja mogłaby skończyć się tragicznie. Akurat... się skończyły.

Wszystko działo się błyskawicznie. Prawidłowo jadący w kierunku Kostrzyna nad Odrą kierowca volkswagena golfa na prostym odcinku drogi nagle zauważył znajdujący się na jego pasie samochód. Młody kierowca osobowego nissana chciał wyprzedzić ciągnik z naczepą. Niestety, nie sprawdził dokładnie, czy warunki pozwalają na wykonanie tego manewru. W efekcie jadący prawidłowo kierowca golfa był zmuszony uciekać na pobocze. Szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że jego pojazd znalazł się w miejscu, gdzie akurat nie było barierek. Kierowca volkswagena golfa przed czołowym zderzeniem ratował się ucieczką na pobocze. Zjechał z drogi i wpadł do rowu.

- Do zdarzenia doszło ok. godz. 9 na drodze krajowej nr 31. Jak ustalono na miejscu, 21-letni mieszkaniec powiatu słubickiego nie zachował ostrożności i nieprawidłowo wyprzedzał pojazd ciężarowy. Z naprzeciwka prawidłowo jadący 41-letni kierowca golfa zmuszony był zjechać na pobocze i wjechał do rowu - mówi mł. asp. Magdalena Jankowska, rzecznik prasowy KPP w Słubicach.



Poszkodowany 41-letni mieszkaniec powiatu słubickiego nie wymagał pomocy lekarskiej, a w wydostaniu się z samochodu pomogli mu świadkowie zdarzenia. Kierowca, który spowodował zagrożenie na drodze, uciekł z miejsca zdarzenia. - Policjanci ustalili, kto jest właścicielem nissana. Pojechali do jego miejsca zamieszkania i poddali kierowcę kontroli stanu trzeźwości. Okazało się, że był trzeźwy - mł. asp. Magdalena Jankowska. Młody mężczyzna nie przyjął mandatu, dlatego policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.

KOMENTARZE INTERNATUWÓW:
Sprawdź ofertę

Przeczytaj też: Rosyjska gra wojenna z muzyką Anny German robi wrażenie (wideo)

Komentarze

(2)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

mandat????

+15 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ququ (gość)  •

jaki mandat? policjanci powinni pojechać nie do niego ale po niego - skuć rączki i do aresztu w oczekiwaniu na rozprawę ! Sąd 24-godzinny, odebranie prawa jazdy, zadośćuczynienie na rzecz poszkodowanego i żaden zakład ubezpieczeń nie powinien się podejmować ubezpieczenia takiego gnoja, chyba że za horrendalne pieniądze. Może by się wtedy uspokoiły gnojki w autach starszych od siebie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dobrze, że nie przyjął.

+14 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

stncls67 (gość)  •

Jeśli jest tak, jak piszą, tj, że nie przyjął mandatu to świetnie. To otwiera sądową drogę do pozbawienia go możliwości zabijania na drodze.

odpowiedzi (0)

skomentuj