ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Grać w nowej centralnej lidze juniorskiej - bezcenne. UKS...

Dariusz Piekarczyk

2018-03-29 11:38

2018-03-29 13:55

Dodaj komentarz

Grać w nowej centralnej lidze juniorskiej - bezcenne. UKS SMS blisko awansu

Dariusz Piekarczyk

2018-03-29 11:38

Najważniejsze w Polsce rozgrywki juniorów starszych toczą się w dwóch grupach - wschodniej i zachodniej. W każdej z tych grup występuje po 16 drużyn.
Mirosław Dawidowski jest trenerem juniorów starszych UKS SMS Łódź. Jego podopieczni biją się o nową ligę centralną Mirosław Dawidowski jest trenerem juniorów starszych UKS SMS Łódź. Jego podopieczni biją się o nową ligę centralną

Mirosław Dawidowski jest trenerem juniorów starszych UKS SMS Łódź. Jego podopieczni biją się o nową ligę centralną (© Archiwum Mirosława Dawidowskiego)

Od sezonu 2018/2019 będzie jedna grupa. Awans wywalczy do niej po sześć najlepszych drużyn z obecnych grup oraz zespoły, które przebrną przez dwustopniowe baraże. Weźmie w nich udział 16 mistrzów lig wojewódzkich.

W nowej Centralnej Lidze Juniorów Starszych, co do tego nikt nie ma wątpliwości, poziom rozgrywek znacznie się podniesie, choć jak podkreślają trenerzy juniorskich drużyn nie jest zły już teraz. Nowa liga, to będzie juniorska elita w naszym kraju.

- Dlatego walczymy na całego, aby znaleźć się w nowej lidze - mówi Mirosław Dawidowski, trener grającego w grupie wschodniej UKS SMS Łódź, od ponad 30 lat pracujący z drużynami młodzieżowymi, w tym także z reprezentacjami Polski. - Po 20 kolejkach zajmujemy w grupie wschodniej szóste miejsce, dające nam awans do nowej ligi centralnej. Przed nami jeszcze jednak wiele spotkań.

Mirosław Dawidowski podkreśla, że dzięki centralnym rozgrywkom juniorskim utalentowani piłkarze mają okazję wypromować się. - Obecnie mamy w zespole trzech zawodników rokujących nadzieję - mówi szkoleniowiec. - To Patryk Makuch, Kacper Dziuba oraz Krystian Adamiak. W ostatnich latach centralne rozgrywki juniorskie dały przepustkę do ekstraklasy bramkarzowi Jakubowi Bursztynowi, który jest w kadrze Pogoni Szczecin. W pierwszoligowej Odrze Opole występuje natomiast Bartłomiej Maćczak.

W grupie wschodniej województwo łódzkie ma dwie drużyny. Występuje tam jeszcze ŁKS Łódź, trenera Jacka Janowskiego, pracującego także z pierwszym zespołem z alei Unii 2. ŁKS zajmuje odległe miejsce 16 i praktycznie nie ma szans na awans do nowej Centralnej Ligi Juniorów Starszych. Od nowego sezonu będzie więc rywalizował w rozgrywkach wojewódzkich.

- Bardzo dobry pomysł z tą ligą - uważa Adam Kaźmierczak, prezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej. - Wszyscy najlepsi juniorzy w Polsce będą wreszcie grali w jednej lidze. Nie będzie więc meczów bez stawki. Pierwszy sezon nowej ligi da też odpowiedź, czy dla 18-latków wiek juniora powinien być ostatnim. Czy 19-latkowie nie powinni już rywalizować w seniorach. Ale spokojnie, poczekajmy z oceną po sezonie. Na tę chwilę jestem pełen optymizmu co do tego projektu.

Dodajmy, że mistrzostwa Polski juniorów starszych broni Legia Warszawa, która triumfowała także w roku 2016 oraz 2015. W roku 2005 złoty medal mistrzostw Polski juniorów starszych wywalczył UKS SMS Łódź. Turniej finałowy rozegrano wówczas w Siemiatyczach, a łodzianie prowadzeni wówczas przez Józefa Robakiewicza zapewnili sobie złoty medal, wygrywając decydujący mecz z Górnikiem Łęcza 4:2 (2:1). Królem strzelców turnieju finałowego został Piotr Gląba z UKS SMS, który zdobył trzy bramki. Dziś to 31-letni piłkarz, który gra we Włocłavii Włocławek, a jeszcze w sezonie 2012/2013 występował w drugoligowym wówczas ŁKS. Najlepszym piłkarzem turnieju uznano wówczas Mikołaja Kałudę. On nie gra już na poziomie ligowym, a jeszcze w latach 2006-2008 był w Wiśle Kraków, choć do pierwszej drużyny nie zdołał się przebić.

Rok 2005, to był to prawdziwie „złoty” rok dla juniorskiego futbolu w Łodzi, bo drużyna juniorów młodszych, prowadzona przez Mirosława Westfala i pomagającego mu Tomasza Tomaszewskiego, także została mistrzem Polski. Gospodarzem turnieju był Ostrowiec, a w meczu decydującym o złotym medalu UKS SMS wygrał z Cracovią 1:0 (0:0). Najlepszym bramkarzem turnieju został wówczas Artur Krysiak z UKS SMS, który stoi obecnie między słupkami Yeovil Town FC (Anglia).

Czołowym zawodnikiem tej drużyny był natomiast Błażej Augustyn, który występuje w Lechii Gdańsk, ale wcześniej grał, między innymi, w Legii Warszawa, Calcio Catania, Ascoli FC (Włochy) i Heart of Midlothian FC (Szkocja). Barw UKS SMS bronił wówczas także Mateusz Stąporski, obecnie Elana Toruń, wcześniej m.in. GKS Bełchatów, ŁKS Łódź.

W roku 2003 UKS SMS wywalczył medal brązowy wśród juniorów starszych, zaś rok wcześniej srebrny. Ostatni turniej finałowy w XX wieku o mistrzostwo Polski juniorów starszych przyniósł za to złoty medal ŁKS Łódź. To była wtedy złota drużyna prowadzona przez zasłużonego dla piłki nożnej naszego regionu trenera Jana Lirkę. W dwumeczu finałowym łodzianie zremisowali w Zabrzu z Gwarkiem 2:2, ale wygrali u siebie rewanż 4:3.

Czołowym zawodnikiem tej drużyny był późniejszy reprezentant Polski Łukasz Madej, który w biało-czerwonych barwach rozegrał pięć meczów.

„Dziennik Łódzki” od wielu lat relacjonuje na bieżąco rogrywki juniorskie. W tym sezonie także.

Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się