ExpressIlustrowany.pl - aktualności Łódź, wiadomości Łódź

Menu
Smutne życie - smutne sny. Psycholog Sławomir Wolniak o...

/r/

2018-02-19 12:00

2018-02-20 13:26

1 Komentarz
Dodaj komentarz

Smutne życie - smutne sny. Psycholog Sławomir Wolniak o snach

/r/

2018-02-19 12:00

- Marzenie senne jest nawiązaniem do życia na jawie. Smutne życie przekłada się na smutne sny - mówi Sławomir Wolniak, lekarz psychiatra, specjalizujący się w chorobach cywilizacyjnych
Sen to jest „raj duszy” - wyraża stan naszego umysłu... Sen to jest „raj duszy” - wyraża stan naszego umysłu...

Sen to jest „raj duszy” - wyraża stan naszego umysłu... (© pixabay.com)

Czym z punktu widzenia psychiatrii jest sen? Czy sny mogą pomóc w diagnozie - czy są sny „zdrowe” i takie, które wskazują, że pacjent ma jakieś problemy?

Sen to jest „raj duszy”- wyraża stan naszego umysłu. Można powiedzieć, że smutne życie przekłada się na smutne sny... I chociaż nie pokusiłbym się, żeby na podstawie opisu czyjegoś snu postawić nawet wstępną diagnozę jego stanu psychicznego, to wiem z doświadczenia, że osoby chore na depresję mają koszmary, co jest związane ze stanem ich umysłu. Z kolei ludzie w manii mają sny ciekawsze, bardziej kolorowe.

Dlaczego śnią nam się dane osoby, sytuacje - czy sny są abstrakcyjne, czy też są nawiązaniem do osób i sytuacji, jakie spotykamy na jawie?

Marzenie senne jest nawiązaniem do życia na jawie, ale kierowanym emocjami towarzyszącymi nam przy różnego rodzaju sytuacjach lub wobec konkretnych osób. Kiedy zasypiamy, część naszego mózgu pracuje dalej- sny powstają w oparciu o sytuacje, z którymi mieliśmy do czynienia w ciągu dnia. Dzieje się tak, ponieważ część kory mózgowej jeszcze pracuje i przetwarza nagromadzone w ostatnim czasie elementy. Im silniejsze i trudniejsze były to emocje, tym głębsza analiza dokonywana przez naszą podświadomość.

Czy można wierzyć sennikom i zakładać, że sny stanowią przepowiednię tego, co nas czeka? A że dzisiaj walentynki, trzymajmy się wątku uczuć: czy ze snu możemy dowiedzieć się, co czeka nas w miłości?

Jest takie staropolskie powiedzenie „Sen mara, Bóg wiara” - jeśli ktoś w coś wierzy, ma to niebagatelną siłę, ale ja bym do tego podchodził sceptycznie. Miłość jest fantastycznym uczuciem, dodającym energii do życia. Sny o ukochanej osobie są przyjemne, wyzwalają pozytywny nastrój po przebudzeniu. A co oznaczają? To zależy, na jakim etapie jest nasz związek, czy wciąż poszukujemy „tej jedynej”. Sen o miłości może być odzwierciedleniem naszych marzeń i pragnień, ale niekoniecznie musi się spełnić.

Pozostając przy wątku uczuciowym - niejeden związek rozpadł się przez to, że jeden z partnerów szeptał przez sen imię innej kobiety/mężczyzny... Na ile senne wizje możemy traktować jako odzwierciedlające uczucia?

Marzeniami sennymi kierują emocje, na które nie mamy wpływu. Podobnie jak na uczucia, wszak w czasie snu jesteśmy poza świadomością. Takie sytuacje mogą się więc zdarzać, ale nie zawsze będą dowodem zdrady partnera. Przed snem mąż mógł np. kochać się z żoną, a potem śnić o koleżance z pracy w sytuacji intymnej, wypowiadać jej imię przez sen, a przecież nie będzie to mieć nic wspólnego z ich prawdziwymi, przyjacielskimi relacjami. Szeptanie przez sen imienia „obiektu pożądania” może się też zdarzyć. Uczucia, seks, to silne emocje, a osoby bliskie sercu są często w naszych myślach i w czasie snu możemy się z tym zdradzić.

Dlaczego często po przebudzeniu nie pamiętamy, co nam się śniło?

Wszystko zależy od tego, w której części snu się obudzimy. Sam proces rozpoczyna się od zasypiania, po którym następuje kilka 90-120-minutowych cykli. Każdy z nich składa się z fazy NREM, a kończy ok. 15--20-minutową fazą REM - niezmiernie ważną, odpowiedzialną za wypoczynek, regenerację organizmu, w której właśnie występują marzenia senne. Najczęściej jest tak, że gdy budzimy się w fazie snu REM - pamiętamy, co nam się śniło, bo ten sen właśnie trwał. Inaczej jest, gdy do przebudzenia dojdzie w fazie kolejnej - NREM - nie daje nam to możliwości pamiętania marzeń sennych.

Sławomir Wolniak
Doktor nauk medycznych Sławomir Wolniak, lekarz psychiatra, specjalizujący się w chorobach cywilizacyjnych, biegły sądowy z dziedziny medycyny. Absolwent studiów MBA Akademii imienia Koźmińskiego w Warszawie. Założyciel i ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień Wolmed w Dubiu koło Bełchatowa.



POLECAMY RÓWNIEŻ:

Studniówki 2018. Zobacz najpiękniejsze dziewczyny





QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Oto prawdziwe pytania z testu MultiSelect

Osoby o tych imionach zdradzają częściej. Twoje imię znalazło się na liście?

Top 10 restauracji w Kielcach według portalu TripAdvisor [ZDJĘCIA]

O włos od śmierci na przejazdach kolejowych [ZOBACZ NAGRANIA]

Takich Kielc już nie ma. Zostały na fotografiach [DUŻO ZDJĘĆ]

Najpiękniejsze świętokrzyskie sportsmentki [ZDJĘCIA]



Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

(1)
Sortuj komentarze: zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

tytuł!!!!

+6 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

plo (gość)  •

Psychiatra w nie psycholog.....

odpowiedzi (0)

skomentuj